![]() ![]() ![]() UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI
INSTYTUT ARCHEOLOGII PROF. DR HAB. KRZYSZTOF CIAŁOWICZ DR MAREK CHŁODNICKI Odkrycia archeologiczne dokonane w Tell el-Farcha (Egipt - Delta Nilu) Najistotniejsze znaleziska: - największe znane domy kultury dolnoegipskiej - rezydencja nagadyjskiego dostojnika - największa budowla predynastyczna - budynek kultowy (tzw. "świątynia") z okresu I dynastii - najstarsze centrum browarnicze na śwecie - najstarsza egipska monumentalna mastaba - nieobramowane jedno- i wielokomorowe groby - złote figury władcy i jego syna - najstarsze egipskie wizerunki nieznanego jak dotąd z imienia króla - kościane figurki ludzi i zwierząt z tzw."depozytów świątynnych" - jedne z najpiękniejszych okazów sztuki w okresie formowania się państwa egipskiego - dekorowane, gliniane grzechotki z tzw."depozytu świątynnego" - naszyjnik z pokrytym złotą blacha wisiorem z grobu dziewczynki - naszyjnik ze złota i kamieni półszlachetnych - najstarszy przykład w Delcie Nilu - biżuteria (bransolety, wisiory, paciorki) z czasów I dynastii - dekorowane odciski pieczęci z najstarszymi znakami pisma hieroglificznego Najważniejsze wnioski z odkryć: - odkrycie najstarszych browarów i technologii produkcji piwa w początkach Egiptu - odkrycie najstarszej tradycji architektonicznej w Egipcie - odkrycie największych budowli Egiptu predynastycznego - określenie ważnej roli Delty Nilu w powstaniu Egiptu faraonów - odkrycie nieznanych wizerunków pierwszych władców i imion nieznanych nauce władców - rekonstrukcja szlaków handlowych oraz warunków środowiskowych panujących w okresie tworzenia się państwa faraonów Cywilizacja starożytnego Egiptu wydaje się być, na pierwszy rzut oka, stosunkowo nieźle znana. Piramidy, monumentalne świątynie, królewskie grobowce badane od ponad stu lat dostarczyły licznych spektakularnych odkryć, pozwalając na rozstrzygnięcie wielu zagadek i znaczny postęp w rekonstrukcji dziejów państwa faraonów. Nadal jednak nasza wiedza jest bardzo skromna i ciągle pojawiają się nowe nierozwiązane dotąd problemy i błędne, wynikające z niedostatecznej ilości danych, hipotezy i teorie. Jednym z najważniejszych zagadnień we współczesnej egiptologii, wciąż dalekich od rozwiązania, są początki państwa egipskiego. Pytanie: jak i dlaczego właśnie w tym miejscu doszło do powstania pierwszego w świecie państwa przestrzennego, ukształtowanego w niemal ostateczny sposób już 3000 lat p.n.e., nurtuje badaczy od schyłku XIX w. Wysuwano wiele hipotez, argumentując je z braku wiarygodnych źródeł pisanych, dowodami ikonograficznymi i tymi uzyskanymi w czasie archeologicznych wykopalisk. Najpopularniejsza teoria, przez wiele dziesiątków lat dominująca w nauce, głosiła że w południowej części Górnego Egiptu, w okolicy dzisiejszego Karnaku i Luksoru powstało w pierwszej połowie IV tys. niewielkie państewko plemienne. Jego władcy, ogniem i mieczem rozszerzając swoje terytorium stanęli w pewnym momencie u wrót Delty Nilu, gdzie istniało równie dobrze zorganizowane królestwo. Kolejne wojny i podboje miały doprowadzić do zdobycia Delty przez Menesa wojowniczego faraona z południowego królestwa. W myśl późniejszej historiografii egipskiej miał być on półbogiem-twórcą państwa. Wydarzenia te, rozgrywające się u zarania dziejów Egiptu miały mieć swoje dalekosiężne reperkusje w całej późniejszej historii kraju nad Nilem. Faraon zawsze był przedstawiany jako król Górnego i król Dolnego Egiptu, a motyw połączenia dwóch krajów w jeden organizm państwowy był jednym z najpopularniejszych i najczęściej wykorzystywanych w propagandowej sztuce egipskiej. Współcześnie utożsamia się Menesa, z kilkoma królami zaliczanymi do I dynastii. Najbliżej prawdy są zapewne ci, którzy łączą go z Narmerem pierwszym władcą z tej rodziny. Jego słynna paleta ukazuje króla zamierzającego się maczugą na pokonanego reprezentanta Delty. Tyle tylko, że jest to przedstawienie w pełni symboliczne, a Egipt, jak wykazują nowsze badania, w czasach Narmera-Menesa był już dawno kulturowo i politycznie zjednoczony. Teoria o podboju północnego Egiptu przez południowy miała kilka słabych punktów, rozmaicie zresztą bronionych przez jej zwolenników. Najważniejszym z nich był brak jakichkolwiek śladów królestwa dolnoegipskiego, wynikający przede wszystkim z faktu, że Delta do niedawna stanowiła biała plamę na archeologicznej mapie Egiptu. Na taki obraz złożyło się kilka przyczyn. Większość stanowisk archeologicznych znajdujących się na południe od Kairu leży na terenach pustynnych przylegających do wąskiej doliny Nilu, zazwyczaj na niewielkich głębokościach, a wiele monumentów jest wręcz widocznych na powierzchni. Zlokalizowanie ich a następnie przebadanie jest możliwe stosunkowo niewielkim nakładem sił i środków. W Delcie natomiast, ślady po najstarszych wioskach i cmentarzyskach przykryte są grubą warstwą późniejszych osadów, a na wielu z nich bardzo szybko występują wody podskórne uniemożliwiające przebadanie najniżej położonych warstw. Postęp w metodach prac wykopaliskowych i zastosowanie nowych rozwiązań technicznych umożliwiły zintensyfikowanie prac wykopaliskowych w północnym Egipcie. Przyczyniły się do tego również apele egipskiej służby starożytności i środowisk naukowych o natychmiastowe podjęcie prac w tym rejonie, szczególnie zagrożonym działalnością człowieka: irygacją, obejmowaniem nowych terenów pod uprawę i rozbudową przemysłu. W 1987 roku włoska misja archeologiczna przeprowadziła badania poszukiwawcze we wschodniej Delcie Nilu. W trakcie tych prac odkryto kilkadziesiąt stanowisk ze wszystkich okresów historii starożytnego Egiptu. Jedno z nich było nazywane przez miejscową ludność Wzgórzem Kurczaka (Tell el-Farcha). W rzeczywistości składa się ono z trzech, zwanych tellami lub komami, pagórków leżących na skraju wsi Gazala w odległości ok. 120 km na północny-wschód od Kairu. Wznoszą się one na wysokość 5 m ponad poziom otaczających pół i zajmują powierzchnię ponad 4 ha. W 1998 r badania w Tell el-Farcha rozpoczęła Polska Ekspedycja do Wschodniej Delty Nilu stworzona przez Uniwersytet Jagielloński i Muzeum Archeologiczne w Poznaniu. Dzięki wykonaniu kompleksowych badań geofizycznych i odwiertów geologicznych udało się nam już na początku prac stwierdzić, że trzy niepozorne, pokryte ostrą trawą wzgórza kryją w sobie resztki domów, warsztatów i grobów a stanowisko obejmuje okres 1000 lat historii, zaczynającej się wiele setek lat przed powstaniem państwa faraonów, i dzielącej się na kilka wyraźnych faz. Najstarszy okres w jego historii jest związany z tzw. kultura dolnoegipską, autochtonicznymi mieszkańcami Delty, zasiedlającymi osadę w Tell el-Farcha od ok. 3600 do ok. 3300 p.n.e. Po nich pojawili się pierwsi osadnicy z południa, związani z tzw. kulturą Nagada, a ściślej mówiąc z rodzącymi się wówczas w Górnym Egipcie pierwszymi ośrodkami politycznymi. Apogeum rozwoju przeżywa Tell el-Farcha w okresie protodynastycznym i za panowania dynastii 0 i I (ok. 3200-2950 p.n.e.). W połowie rządów tej ostatniej następuje okres załamania, a coraz bardziej ubożejąca ludność osady wegetuje do początku IV dynastii (Stare Państwo, ok. 2600 p.n.e.), a więc okresu kiedy w Giza powstają wielkie piramidy. Po dwunastu sezonach badań, trwających przeciętnie 2 miesiące, największy postęp zanotowaliśmy na najmniejszym z tworzących stanowisko telli - Zachodnim. W najstarszych warstwach odkryliśmy, nieznane dotąd w Egipcie, duże konstrukcje mieszkalne, zbudowane ze słupów i łączących je ścian z plecionki. Były one podzielone na liczne pomieszczenia o odmiennych funkcjach, Odkrycie to przeczy utartemu dotąd poglądowi, że twórcy kultury dolnoegipskiej stali na niskim szczeblu rozwoju społecznego i ekonomicznego. Najważniejszym jednak odkryciem ostatecznie obalającym wspomnianą opinię były pozostałości najstarszego na świecie centrum browarniczego (ok. 3500-3350 p.n.e.). Bardzo istotnym było stwierdzenie, że mieszkańcy Tell el-Farcha od samego początku bardzo mocno zaangażowali się w wymianę handlową na co wskazuje obecność przedmiotów importowanych z Bliskiego Wschodu i Górnego Egiptu. Potwierdza to również odkrycie w tych warstwach szczątków osła, zwierzęcia używanego niemal wyłącznie jako środka transportu. Trudno się więc dziwić, że leżąca na ważnym szlaku handlowym Tell el-Farcha przyciągnęła uwagę wkraczających do Delty z południa Nagadyjczyków. I zapewne mniej chodziło im o uprawną ziemię, a bardziej o przejęcie kontroli nad handlem. W tym czasie w Górnym Egipcie powstają pierwsze zawiązki organizacji o charakterze politycznym a stojąca na ich czele elita podkreślała za pomocą luksusowych dóbr importowanych z Lewantu i Nubii swoją pozycję i rangę. Jednym z pierwszych przedsięwzięć nowych osiedleńców w Tell el-Farcha było wzniesienie potężnej budowli w tym samym miejscu, gdzie wcześniej znajdowały się browary. Był to monumentalny kompleks, największy ze znanych dotychczas z tego okresu w Egipcie (ok. 3300-3200 p.n.e.). Początki badań w jego obrębie były zaskakujące. Na powierzchni zalegała warstwa mułu, pochodzącego niewątpliwie z wylewu Nilu, pokrywająca grubą warstwę spalenizny: czarnych i białych popiołów. Dopiero pod nimi pojawiły się zarysy cegieł mułowych tworzących wyraźny zarys budynku. Był on znacznych rozmiarów (ok. 25 x 25 m) i podzielony wewnętrznie na kilka pomieszczeń otwierających się na wschód na wewnętrzny dziedziniec. Uwagę zwracają przede wszystkim ponad 2 metrowej szerokości mury oddzielające najważniejsze pomieszczenia, z których większość została zapewne opuszczona w pośpiechu. Zastanawia rola jaką odgrywała opisana budowla, a zwłaszcza kim byli zamieszkujący ją ludzie oraz dlaczego została wzniesiona właśnie w tym miejscu. Znalezienie w budynku naczyń zasobowych, glinianych pieczęci, licznych drobnych przedmiotów, które mogły służyć jako liczniki, fragmentów ceramiki palestyńskiego pochodzenia może świadczyć o znacznej roli handlu w życiu mieszkańców tej budowli. Być może mamy tu do czynienia z rezydencją, połączoną z magazynami, pochodzącego z południowego Egiptu Nagadyjczyka nadzorującego handel pomiędzy Palestyną i Deltą z jednej strony a Górnym Egiptem z drugiej. Był on zapewne związany z którymś z wczesnych władców egipskich rezydujących w Abydos lub Hierakonpolis i panujących nad całym Egiptem lub znaczną jego częścią. Budynek został zniszczony na skutek jakiegoś kataklizmu związanego z pożarem. Historia lubi się powtarzać. Tak jak pierwsi w Tell el-Farcha Nagadyjczycy wznieśli opisany budynek w miejscu wcześniejszych browarów, tak ich potomkowie na gruzach spalonej rezydencji wybudowali następny monumentalny kompleks. Rozpoczęte w 2001 r w tym miejscu prace dostarczyły kolejnych zaskakujących odkryć. 5000 lat czekał na nas depozyt wotywny złożony z figurek i naczyń wykonanych z fajansu, gliny i kamienia. Szczególną uwagę zwracają przedstawienia pawianów i figurka ukazująca padającego na twarz nagiego mężczyznę, prawdopodobnie jeńca. Kolejną wartą podkreślenia grupę stanowi zespół pięciu zdobionych rytami glinianych grzechotek. Wspomnieć należy też o modelach maczug gruszkowatych, miniaturowych naczyniach z różnych surowców, fajansowych paciorkach oraz pionkach służących do jakichś gier. Depozyt ten można datować na okres panowania dynastii 0 i początek I (ok. 3100-3000). Znajdował się on w obrębie masywnych murów wyznaczających stosunkowo niewielkie pomieszczenie, stanowiące jedną z części budowli o znacznych rozmiarach (co najmniej 25 x 25 m). Odkryliśmy też wiele naczyń kamiennych i glinianych oraz gliniane pieczęcie służące do zamykania różnego rodzaju pojemników (niektóre z odciskami pierwszych hieroglifów). Nie ulega wątpliwości, że odkryliśmy jeden z najstarszych w Egipcie, a na pewno w Delcie duży kompleks administracyjno-kultowy z początku państwa egipskiego. Jedną z jego części, jak się nam wówczas wydawało, stanowiła kaplica z depozytem wotywnym. W 2006 roku kontynuowaliśmy prace w zachodniej części tego zespołu. W jednym z nowo odsłoniętych pomieszczeń najpierw pojawiło się kilka glinianych naczyń, niewątpliwie o obrzędowym charakterze, a następnie najwcześniejsza ze znanych dotąd w Egipcie palet pisarza. Obok leżał niewielki, 23 cm wysokości, dzban przykryty miską. Naczynie to jak się okazało było pełne miniaturowych przedmiotów. W sumie zawierało 62 zabytki: figurki z kłów hipopotama (równie cenionych jak kość słoniowa), modele różnych przedmiotów z kamienia, fajansu i kości oraz maleńkie naczynia kamienne. Niektóre z figurek stanowią unikalne dzieła sztuki, nie znane dotychczas z tak wczesnego okresu w historii Egiptu. Do najważniejszych należą przedstawienia kobiet i dzieci. Ważną grupę stanowią przedstawienia dzieci. Małych chłopców pokazywano często siedzących, z wysoko podciągniętymi kolanami i palcem prawej ręki w ustach. Ten motyw będzie obecny w egipskiej sztuce aż do jej końca. Warto jednak podkreślić, że figurki z Tell el-Farcha należą do najlepiej wykonanych pod względem artystycznym wczesnych przykładów tego typu przedstawień. Osobną kategorię tworzą wizerunki mężczyzn. W naszym zbiorze spotykamy m.in. postać odzianą w płaszcz, zapewne jedno z pierwszych przedstawień egipskiego króla w czasie jubileuszu zwanego heb-sed. Odrębną kategorię stanowią przedstawienia jeńców, ukazanych z jedną lub dwoma rękami związanymi na plecach. Przedstawienia karłów z Tell el-Farcha tworzą najliczniejszy (łącznie 13 figurek) zespół odkryty dotychczas w Egipcie. Ta specyficzna grupa ludzi odgrywała w całej historii kraju nad Nilem ważna rolę, a świadczą o tym nie tylko ich wizerunki w sztuce, ale również ich pochówki znajdowane w bezpośrednim sąsiedztwie grobów królów i arystokracji. W przedstawieniach z Tell el-Farcha uwagę zwraca poziom wykonania większości z nich, realizm w oddaniu zdeformowanych ciał, ekspresja twarzy powodujące, że żadna ze znanych dotąd wczesnych rzeźb karłów nie może się z nimi równać. Odkrycia kampanii w roku 2006 potwierdzają wcześniejsze przypuszczenia. W Tell el-Farcha na początku okresu historycznego znajdował się ważny ośrodek administracyjny i znajdujące się w jego obrębie miejsca kultu. Nie wiemy na razie komu dedykowane były kaplice. Czy mamy do czynienia z sanktuarium jakiegoś bóstwa czy raczej miejscem składania ofiar i kultu władcy jako boga na ziemi. Wszystkie zachowane najwcześniejsze zabytki egipskie zdają się bardziej wskazywać na ta drugą możliwość: to faraon jest we wczesnym okresie gwarantem pomyślności i życia, a bóstwo zdaje się być jedynie jego pomocnikiem. Opisane centrum administracyjno-kultowe zostaje opuszczone przed połową I dynastii, podobnie jak cała zachodnia część stanowiska. W jego centrum i na wschodzie nadal trwa osadnictwo, wskazujące jednak wyraźnie, że ranga Tell el-Farcha zmniejsza się stopniowo prowadząc do ostatecznego upadku, który następuje na początku IV dyn. Równie interesujących wyników dostarczyły badania w innych częściach stanowiska. W sezonie 2001 wytyczyliśmy pierwszy niewielki wykop sondażowy na Komie Wschodnim. Jego głównym celem była próba określenia charakteru tajemniczych struktur uchwyconych podczas badań geofizycznych. Już 5 cm pod powierzchnią ziemi sprawa doczekała się zaskakującego rozwiązania. Odkryto otoczone cegłami groby, datowane na przełom dynastii 0 i I, a więc współczesne opisanemu centrum administracyjno-kultowemu z zachodniej części stanowiska. Wszystkie były jak na owe czasy bardzo bogato wyposażone, zawierały po kilkadziesiąt naczyń glinianych, w większości dużych rozmiarów (do 1 m wys), naczynia kamienne, ozdoby z kamieni półszlachetnych i złota, palety kosmetyczne, narzędzia, mięso i ziarna zbóż przeznaczone na pożywienie dla zmarłego. Na wielu naczyniach znajdowały się tzw. znaki garncarskie, będące w istocie najstarszymi hieroglifami, służące prawdopodobnie do określenia miejsca pochodzenia, lub kierunku eksportu znajdujących się w naczyniach towarów. Trzy z nich zawierają imiona panujących kolejno po sobie królów dynastii 0 - Iry-Hor, Ka i I - Narmer . W sezonie 2009 odkryliśmy także dwa nowe imiona nieznanych dotychczas władców prawdopodobnie z okresu panowania dynastii 0. W kolejnych sezonach odsłanialiśmy następne groby - w chwili obecnej jest ich ponad 100. Pochodzą one z okresu pomiędzy dynastią 0 a początkiem dynastii IV, czyli budową wielkich piramid w Giza. Obejmują więc swoim zasięgiem kilkaset lat z wczesnej historii Egiptu. Można wśród nich, pod względem konstrukcji, ilości i jakości wyposażenia, wydzielić trzy grupy. Najlepiej wykonane i najbogatsze są groby najstarsze. Następne konstrukcje są coraz mniej staranne, ich ceglane ściany stają się krzywe i cienkie, a ilość darów składanych zmarłym wyraźnie się zmniejsza. W ostatniej grupie spotykamy wyłącznie groby jamowe bez wyposażenia. Najbardziej jednak zaskakuje sposób budowy najstarszej grupy grobów. Większość z nich została wkopana nie tylko w osadę, ale i w monumentalny (ponad 400 m2 powierzchni) budynek, nieco tylko późniejszy (lub nawet współczesny) od opisanej wyżej rezydencji nagadyjskiej, lecz wyraźnie wcześniejszy od wspomnianego centrum kultowo-administracyjnego i odkrytych w jego obrębie depozytów. Budowla ta jest największą ze znanych dotychczas w Egipcie konstrukcji datowanych na okres ok. 3200-3100 p.n.e. Regularny kształt stworzony przez kilka pomieszczeń oddzielonych od siebie potężnymi murami (do 2,5 m grubości) i prawie kwadratowa komora główna, z wyraźnym szybem prowadzącym w dół dobrze świadczą o umiejętnościach architektów i budowniczych, rzucając jednocześnie nowe światło na początki architektury egipskiej. Prawdopodobnie odsłonięta została część mastaby - grobu uważanego dotąd za charakterystyczny dla I-II dynastii, a zwłaszcza Starego Państwa. W mastabach chowano wtedy najważniejsze po faraonie osoby w państwie - wezyrów i najwyższych urzędników. Tajemnicza konstrukcja z Tell el-Farcha jest więc prawdopodobnie monumentalnym grobem, wcześniejszym niż I dynastia, najstarszym tego typu znanym dotąd w Egipcie. Do chwili obecnej za najstarsze uchodzą mastaby w Abydos i Sakkara datowane na czasy Aha, drugiego króla I dynastii. Prace przy budowli z Tell el-Farcha trwają nadal, a jej całkowite przebadanie zajmie jeszcze kilka najbliższych lat. Jednak już w tej chwili można stwierdzić, że była ona prawdopodobnie związana z kimś stojącym u szczytu ówczesnej hierarchii - namiestnikiem jednego z najwcześniejszych królów egipskich lub wręcz lokalnym władcą Delty. Nawet jednak te zwykłe i niezbyt zamożne warstwy osadnicze z komu Wschodniego dostarczyły odkryć niezwykłych, nie mających dzisiaj żadnych analogii w Egipcie. W jednym z niewielkich pomieszczeń, w pobliżu pieca i stojącego w nim naczynia odkryliśmy kilkadziesiąt fragmentów złotej blachy razem z dwoma dużymi (50 cm dł.) i wykonanymi w sposób perfekcyjny krzemiennymi, niewątpliwie rytualnymi, nożami. Pomieszczenie w którym dokonano odkrycia jest starsze o mniej więcej 100 lat od początku państwa egipskiego. Ubogi kontekst archeologiczny sugeruje, że zarówno noże krzemienne jak i złota blacha zostały tutaj zdeponowane wtórnie, a miejsce ich odkrycia nie było tym dla którego zostały stworzone. Jak wynika z opisanych wyżej dotychczasowych rezultatów prac w Tell el-Farcha okres pomiędzy 3150 a początkiem I dynastii był czasem formowania się państwa faraonów i związanych z tym niepokojów. Nie należy się dziwić, że o opanowanie naszego stanowiska też musiały toczyć się walki, a jego mieszkańcy brali zapewne udział w łupieżczych wyprawach na konkurentów. Nasze odkrycie może być zarówno świadectwem ukrycia najcenniejszych przedmiotów przed zbliżającym się najazdem, lub wręcz przeciwnie dowodem na rabunek dokonany przez mieszkańców Tell el-Farcha w innym mieście. To że tak cenne przedmioty nie zostały wydobyte z ukrycia i czekały ponad 5000 lat na polskich archeologów może dowodzić, że pochodzą z wyposażenia jakiejś budowli z Tell el-Farcha i zostały ukryte przed nadciągającym niebezpieczeństwem, a ludzie którzy tego dokonali nigdy tu już nie wrócili lub nie przeżyli najazdu. Kuszącym jest przyjęcie założenia, że złote posągi zostały ukryte przed tymi samymi najeźdźcami, którzy spalili rezydencję na komie zachodnim. Ale to tylko jedna z możliwych hipotez. Nie ulega natomiast wątpliwości, że przedmioty, o których mowa są jeszcze starsze niż wynika to z miejsca ich znalezienia. Żmudne prace nad rekonstrukcją i konserwacją złotych fragmentów doprowadziły do stwierdzenia, że odkryto resztki dwóch posążków. Obydwa składały się z rdzenia wykonanego z nietrwałego materiału (prawdopodobnie drewno), po którym nie zachowały się żadne ślady. Ten rdzeń został następnie obłożony złotą, cienka blachą zespoloną z nim złotymi nitami (140 z nich zachowało się) o dł. 4 i śred. 1 mm. Już one same dają dobre świadectwo niezwykłych umiejętności ówczesnych złotników. Posążki ukazywały nagich stojących mężczyzn - jeden o wys. ok. 60, drugi ok. 30 cm. Oczy obydwu figur były wykonane z lapis-lazuli. Surowiec ten sprowadzano wtedy z terenów dzisiejszego Afganistanu, a więc rejonu leżącego na zupełnych peryferiach ówczesnego świata. Jest to przy okazji kolejny dowód na ogromna rolę wymiany handlowej dla elity rządzącej rodzącym się państwem. Brwi naszych figur były również wykładane innym niż złoto materiałem. Ponieważ nie zachował się on, można jedynie przypuszczać ze mógł to być bitumen lub heban. Obydwa te surowce musiały być również importowane do Egiptu (pierwszy z Bliskiego Wschodu, drugi z Nubii). Stylistyka figur i zaakcentowanie niektórych szczegółów - duże odstające uszy, nadnaturalnej wielkości fallusy, drobiazgowo oddane paznokcie rąk i nóg - dobrze wpisują się w sztukę predynastycznego Egiptu. Nigdzie jednak, jak dotąd, nie odkryto jeszcze figurek ukazujących zapewne wczesnego władcę i jego syna-następcę tronu wykonanych z tak cennych materiałów. Nie można się więc dziwić, że odkryte przez nas postacie zostały bardzo szybko przewiezione przez egipska służbę starożytności do Muzeum w Kairze. Wyniki dotychczasowych badań w Tell el-Farcha można rozpatrywać w trzech kategoriach. Przede wszystkim pozwoliły na wyraźne stwierdzenie wyjątkowości tego stanowiska. Rysujący się podział na trzy duże strefy: rezydencjonalno-świątynną na komie Zachodnim, mieszkalno-gospodarczą na komie Centralnym oraz nekropolę i osadę na komie Wschodnim stwarza wyjątkową szansę prześledzenia przyczyn powstania, rozwoju i upadku ważnego ośrodka datowanego na okres powstawania państwa egipskiego. Tak rozbudowany zespół jest zjawiskiem unikalnym w skali całego Egiptu i trudno porównać z nim jakiekolwiek inne stanowiska, składające się zazwyczaj albo z osady albo z cmentarzyska. Prace nasze obaliły też, jak się wydaje w sposób ostateczny, teorie o zbrojnym najeździe na Deltę w okresie schyłku kultury dolnoegipskiej i eksterminacji jej ludności. Nagadyjczycy powoli infiltrowali północny Egipt zajmując zarówno pustki osadnicze jak i osiedlając się w istniejących już ośrodkach. Przynieśli ze sobą nowe rozwiązania przejęte szybko przez miejscową ludność. Podobne zjawiska obserwujemy również na innych, badanych od kilku lat stanowiskach w Delcie. Jakie jednak były powody tej ekspansji? Częściowej odpowiedzi na to pytanie znowu udzielają wyniki wykopalisk w Tell el-Farcha. Wśród wielu interesujących znalezisk szczególną grupę stanowią zabytki importowane z Palestyny: naczynia ceramiczne i narzędzia krzemienne pojawiające się od najstarszych dolnoegipskich warstw i kontynuujące się również w okresie nagadyjskiej okupacji stanowiska. Dowodzą one rozwiniętego w całym okresie predynastycznym handlu z Palestyną i Synajem, skąd sprowadzano cenne dla Egipcjan produkty i surowce (wino, oliwę, turkusy, a zwłaszcza miedź). Zabezpieczanie i opanowanie szlaków handlowych, mogło być obok konieczności zajmowania nowych ziem dla potrzeb rolnictwa, jedną z przyczyn ekspansji nagadyjskiej na północ. Rodzące się w Górnym Egipcie elity władzy domagały się coraz większej ilości luksusowych dóbr sprowadzanych z południowo-zachodniej Azji (w niektórych grobach z tego czasu znaleziono po kilkaset importowanych naczyń palestyńskich). Na podstawie dotychczasowych badań w Tell el-Farcha można także przyjąć, że proces kolonizacji Delty przez osadników z południa był bardziej złożony niż przypuszczano. Nagadyjczycy przed przybyciem do Delty nie stworzyli jednego królestwa obejmującego Górny Egipt. Nadal istniało tam kilka (minimum 2) ośrodków, które konkurowały ze sobą na wszystkich polach. Obserwowana w materiale archeologicznym unifikacja kulturowa obejmująca Egipt od Elefantyny po Morze Śródziemne nie była równoznaczna z jednością polityczną. Ówcześni władcy posługujący się takim samym językiem, pismem czy narzędziami konkurowali ze sobą o władzę i wpływy, a ważne miejsce w tych zmaganiach odgrywała chęć opanowania Delty i wiodących przez nią szlaków handlowych. Konkurencja ta miała jednak miejsce w obrębie kultury Nagada. Nie można więc utrzymać powstałej na podstawie starożytnych źródeł pisanych teorii o istnieniu kompletnie różnych od siebie królestw Dolnego i Górnego Egiptu. Protokrólowie nagadyjscy rywalizowali ze sobą do czasu aż jeden z nich wywodzący się z Abydos czy Hierakonpolis doprowadził do powstania jednego państwa nad Nilem na długo przed wstąpieniem na tron Narmera. Pobierz film - Pocztówka Filmowa z Tell el-Farcha
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
|